Kiedy mamy do czynienia 
z nauczycielem twórczym?

      Jak zdefiniować to  pojęcie?  Pytania  takie  zadają najczęściej   dyrektorzy   szkół ,  którzy   posługują    się   tym określeniem , np. przy opiniowaniu  pracy  nauczycieli  i  wnioskowaniu   o   różnego  rodzaju  nagrody,  odznaczenia czy  awanse.  Pytają   także  doradcy  metodyczni  WOM, którzy   prowadzą  „rejestr  nauczycieli  twórczych”   lub „bank   informacji  o  nauczycielach  twórczych”.  
      Wszyscy  jednak   napotykają  na  ten  sam  problem:   Jakie  warunki   powinien   spełniać  nauczyciel , aby zakwalifikować  go  do  grona  twórczych  pedagogów.  Czy   na   przykład  nauczyciel , który - przy  pomocy tradycyjnych   metod - osiąga   bardzo  dobre  wyniki   nauczania   jest  twórczy ?    Czy  nauczyciel   prowadzący  klasę  autorską , osiągający  mierne  rezultaty  dydaktyczne   zasługuje  na  miano  twórczego ? Problem   komplikuje   się , a   zamieszanie   terminologiczne jeszcze   bardziej  wzrasta , gdy   różni  opiniujący   posługują  się   różnymi  pojęciami, np.  jedni   mówią  o  twórczej  działalności  nauczyciela , drudzy  to  samo  zjawisko  nazywają   innowacjami ,  jeszcze  inni  nowatorstwem.    Spróbujmy   zatem   uściślić   i uporządkować    te   niełatwe   pojęcia.

 

T W Ó R C Z O Ś Ć

       W literaturze przedmiotu  występują  trzy  postacie „twórczości”, które oznaczać mogą :

                        *  postawę   człowieka   w  działaniu
                       
*  proces   działania
                        *  wytwór   działania

          O  każdym  z  tych  znaczeń  można  by  napisać  obszerną pracę. Opublikowano  na  ten  temat  już  na  ten  temat  około   1000  opracowań.   Powstawały  oddzielne  działy  nauki   poświęcone   twórczości: pedagogika   twórczości,   psychologia   twórczości, socjologia  twórczości  i   inne.
     Nasze   zadanie  jest  daleko  skromniejsze ,  ma charakter  instrumentalny. Podejmujemy   mianowicie
próbę   odpowiedzi  na  pytanie - jak  przełożyć  sformułowania   teoretyczne   na  język  praktyki  pedagogicznej , głównie w  zakresie  zdefiniowania pojęcia  „twórczości”  i  jego  pochodnych. Znawcy przedmiotu  podkreślają , że   aktywność  i  twórczość stanowią  naturalną, wrodzoną   potrzebę  i  cechę każdego   człowieka  i   że wszyscy  ludzie  są potencjalnymi  twórcami.  Nie  jest  to  jednak pogląd powszechny i  jednolity. Część  teoretyków  twierdzi , że nie  każdy człowiek  jest  zdolny  do  aktywności  twórczej i   nie  każdy  może  tworzyć  nowe  rzeczy  i   idee, decydującym  wszak czynnikiem  rozwoju  jest człowiek… „ nie  byle  jaki,  lecz  pomysłowy , pracowity, zaradny ,  konsekwentny , wytrwały  w   myśleniu   i  działaniu”.
    Jaki  zatem  należałoby  wyciągnąć wnioski  na podstawie  powyższych, sprzecznych poglądów?
Wydaje  się , że  należy sformułować  następującą tezę :
         Każdy  zdrowy  człowiek  może  przejawiać  aktywność  twórczą,  ale   w  określonych  sprzyjających  warunkach  zewnętrznych.
         Szkoła  jest  szczególnie  wdzięcznym  terenem  do  uprawiania  twórczości , stwarza  bowiem  więcej  sytuacji
zmiennych  i  dynamicznych,  których   rozwiązanie  wymaga  zróżnicowanej  i  właśnie  twórczej  postawy.
        Zakładamy  wobec  tego, że  twórczość powinna  być integralną  częścią  pracy  nauczyciela, gdyż  praca  ta  ma   niepowtarzalny   charakter.
       
Definicje  twórczego  nauczyciela  brzmią  różnie u różnych  autorów.  Po ich   weryfikacji   spróbujemy  sformułować     następująco – TWÓRCZY  NAUCZYCIEL  charakteryzuje   się  taką  postawą , która  skłania  go
do ciągłego  niepokoju w  celu  poszukiwania  lepszych rozwiązań.

 

I N N O W A C J E

      Rezultatem  twórczej  postawy  nauczyciela    wytwory, czyli  zmiany  w  treściach, formach, metodach, środkach nauczania   i  innych  sferach  działalności. Wytwory te jeśli  są korzystne – nazywamy INNOWACJAMI.  Nie  każda wszakże zmiana jest  innowacją , jest ona  tylko  wtedy, gdy  przyczynia  się do  ulepszenia  jakiegoś  fragmentu   rzeczywistości   szkolnej.
         Praktyka  innowacyjna  bowiem  nie  może  być  sztuką
samą w sobie, swego  rodzaju „radością  twórczą”, której tak   często  w  życiu  naszych  szkół  doświadczamy. Powinny  to  być  zmiany  uzasadnione  i  celowe, a ponadto  przebiegające  zgodnie  z  cyklem  działania zorganizo- wanego, to  znaczy  realizowane  w  sposób  uporządkowany. Interesują   nas  tylko  takie rozwiązania, które   nie  powodują  chaosu, lecz  przynoszą  określony  pożytek  i  służą   realizacji  określonych  celów.
         A   zatem:  innowacyjna  szkoła, to  nie  tylko  ta, która tworzy  i  asymiluje  nowości, ale  także  ta, która  odrzuca je, gdy  okaże  się, że mogą   przynieść  organizacyjny zamęt.  Reasumując, głównym   sensem  i  celem  nie  jest wprowadzenie   innowacji  (bo to jest środek)   lecz  umiejętności   rozwiązywania   problemów  szkoły   przy  pomocy  możliwie  najskuteczniejszych  form, metod  i    technik. 
        W   literaturze   znajdujemy  następującą   definicję: INNOWACJA  ,  to  taka   zmiana  w  praktyce pedagogicznej , która  wpływa  na  polepszenie  wyników działalności. Taka   definicja  zobowiązuje, wszak  nie  każdy  przejaw  i  wytwór  twórczej   aktywności  nauczyciela   zaliczamy    do    „banku  innowacji”.  Oczywiście   udowodnienie  tego, czy  zmiana  przyniosła  pożytek czy też nie-jest  zadaniem  szczególnie  trudnym, gdyż  pomiar  efektów  pracy  pedagogicznej  może  być  dokonywany  tylko  w  przybliżeniu. Jednakże , nie  ma innej  drogi, jak  ciągłe  diagnozowanie  i  porównywanie  stanów: na wejściu i  wyjściu. Zadanie  to  należy m.in.  do  doradców   metodycznych,  jako    ekspertów  poszczególnych  obszarów  działalności   szkoły.

 

N O W A T O R S T W O

       Innowacja - choćby  najbardziej  oryginalna  i  pionierska - nie  czyni  jeszcze  postępu. Przyczynia  się  ona do   ulepszenia   pewnego   fragmentu  życia   szkoły  dopiero  wówczas, gdy jest  zastosowana  i  spożytkowana  w praktyce. Dochodzimy   tutaj  do  kolejnego  pojęcia, które  nazywamy  nowatorstwem.  Ale  i   ten  termin  definiowany  jest  w  literaturze  na  kilkanaście  sposobów.  W większości   kładzie  się  jednak  nacisk  na  praktyczne  zastosowanie  innowacji. Zgadzając   się  z  takim  podejściem  można  podać  kolejną  definicję :
      NOWATORSTWO  jest  procesem  wdrażania  i  upowszechniania  innowacji. Nowatorstwo   jest  więc końcowym  etapem  szeroko  pojętej   aktywności  twórczej. Nauczycieli, którzy tworzą   i  upowszechniają innowacje  będziemy   nazywać  innowatorami. Lepiej chyba  byłoby, aby  określenie  ”nauczyciel  twórczy” zastąpić   bardziej   adekwatnym   wyrażeniem  „nauczyciel innowator”.  Nauczyciel  innowator to  ten, który  nie  tylko  przejawia  skłonności  twórcze, projektuje  zmiany, lecz  także  wprowadza  je  w  życie  w  bliższym i dalszym  otoczeniu. W   pojęciu  tym  skumulowane jest  wszystko, o  czym  dotychczas   powiedzieliśmy, jest  ono syntezą  wiedzy  teoretycznej  i  praktycznej  nauczyciela w  zakresie  twórczości, innowacji  i  nowatorstwa. W  treści tego wyrażenia  zawiera  się  również  to, co  nazywaliśmy  postawą  twórczą.

  

P O S T Ę P      P E D A G O G I C Z N Y 

      Z  dotychczasowych  rozwiązań  wynika, że  efektem wiedzy, że  efektem  wiedzy  i  twórczej  postawy  nauczyciela    najpierw  innowacje, a  te  z  kolei  w  procesie  nowatorskich   poczynań    wdrażane  i  upowszechniane  w   klasach    i   szkołach. W  rezultacie mamy  do  czynienia  z  postępem  pedagogicznym, jako ostatecznym  celem  twórczych  działań. Zdefiniujemy  to pojęcie:   POSTĘP  PEDAGOGICZNY  oznacza  proces  pozytywnych  przemian  w  szkole, wdraża  się  w  przechodzeniu  od  niższych  do  coraz  wyższych  stadiów rozwoju. Dodajmy  na  zakończenie, że  postęp  pedagogiczny  w  skali  mikro, jak  i  makro  zależy  przede wszystkim  od  nauczycieli. To  oni  zdecydują  o  jakości polskiej  szkoły. Im  bardziej  powszechny  będzie ich udział w  dokonywanych   przemianach  i  reformach, tym  bardziej  autentyczny, pogłębiony  i   szybszy  stanie  się  postęp.  Jednakże  ze  względu  na  szybkość  podejmowania  inicjatyw  nauczyciele     nader  zróżnicowani , co  w  znacznym  stopniu  opóźnia postęp.

               Na  podstawie literatury  nauczycieli  można  podzielić na:

             INNOWATORÓW  ( ok. 2,5%  populacji)

             PIONIERÓW  ( ok.13,5 % populacji)

             WCZESNYCH  NAŚLADOWCÓW (ok.34% populacji)

             PÓŹNYCH  NAŚLADOWCÓW (ok.34%   populacji)

             MARUDERÓW (ok. 16 % populacji)

  Wyjaśnijmy, że „innowatorzy”   to  ci,  którzy  tworzą   i   wdrażają  innowacje. „Pionierzy” pierwsi    przejmują  zaproponowane  nowości.  „Późni   naśladowcy”  są sceptykami,  zwlekają  z  podjęciem decyzji   o  adaptacji innowacji   tak długo, dopóki  nie zmusi ich do tego presja ekonomiczna, społeczna czy moralna.  „Maruderzy” przyswajają nowości ostatni.  Przywiązują  oni  nadmierną wagę do  wartości  tradycyjnych  i  co  krok  stawiają  opór  wobec  proponowanych  zmian.  Manifestują  ten opór np. w słowach :  „po co te zmiany,  przecież   dotychczas nie było najgorzej”, „za drogo to kosztuje”, „trzeba włożyć  zbyt dużo wysiłku i czasu”,  „to w naszych warunkach nie uda się” itd.   

     A  tymczasem Japończycy  unikają  słowa „niemożliwe”.

                                            opracowała
                          Beata  Szczepaniak Furman

nauczyciel matematyki