|
JAK
WYCHOWYWAĆ PRZEZ PRACĘ W RODZINIE
Coraz częściej słychać
narzekania rodziców, że ich starsze już dzieci niechętnie wykonują
prace domowe i często przejawiają niewłaściwy stosunek do pracy
zawodowej. Dlatego wydaje się,
że jednym z najistotniejszych problemów wychowania we współczesnej
rodzinie jest kształtowanie właściwego stosunku do pracy i szacunku do
pracy ludzkiej. Pracę należy uważać za podstawowy i nieodzowny czynnik
rozwoju społeczno-moralnego człowieka i jego samorealizacji.
Celem mojego referatu jest przekonanie Państwa, że stosunek
dojrzewającego dziecka do pracy, szacunek dla człowieka pracy (nie tylko
zawodowej) i w konsekwencji sukcesu w pracy każdego człowieka zależą
od wychowania w rodzinie, a przede wszystkim od tego jak jego rodzice
funkcjonują w roli pracownika i jaki stosunek manifestują w życiu
codziennym do pracy i jej wytworów, jak też od tego jak angażują swoje
pociechy do codziennej współpracy.
Dla naszych rozważań przyjmijmy, że niemal każdą czynność
ludzką nazwiemy pracą. Podstawowy wymiar pracy wyraża się nie tylko w
tym, że człowiek jest podmiotem pracy, ale przede wszystkim w tym, ze człowiek
realizuje się przez pracę. W pracy przejawia się nasza osobowość, ale
przez pracę osobowość ta się dopełnia i doskonali. O wartości pracy
decydują nie tylko wspaniałe gmachy, autostrady, mosty czy inne cuda
techniki, ale także wartości samego społeczeństwa, a przede wszystkim
jego poziom moralny i intelektualny.
Pomiędzy pracą a życiem ludzkim zachodzi najściślejszy związek.
Już w średniowieczu wielki filozof św. Tomasz z Akwenu stwierdził, że
praca jest istotą życia ludzkiego, że przez nią człowiek
urzeczywistnia sens swojego istnienia. Zdobywanie nowych wartości, czyli
postęp cywilizacji, może się odbywać tylko przez pracę i dzięki
pracy pokoleń.
Tak, więc miejsce i rolę pracy w wychowaniu można pojmować
dwojako. Jest ona (praca) sposobem, metodą wychowania, ale może być także
i jest jednym z celów i rezultatów wychowania. Takie jej rozumienie
znajduje wyraz w przyjętym w języku potocznym sformułowaniu: wychowanie
do pracy i przez pracę.
W codziennym obcowaniu z dzieckiem, dostarczaniu mu przykładów
zachowań, udzielaniu rad, wydawaniu poleceń, organizowaniu jego czynności,
nagradzaniu i karaniu, ta podwójna rola pracy uchodzi często uwadze.
Rozróżnienie takie jest jednak szczególnie użyteczne wówczas, gdy
chcemy świadomie kierować rozwojem i wychowaniem dziecka.
Brońmy się przed stworzeniem dziecku takich warunków życia, w
których korzysta ono z usług innych, niczego nie świadcząc ze swojej
strony. Brońmy się przed tym, nawet, jeśli osiągnęliśmy taki poziom
dobrobytu, iż nas w pełni na to stać. Dziecko, które od najmłodszych
lat nie jest wdrażane do pracy, do wykonywania różnych czynności dla
innych, w przyszłości, gdy już dorośnie, trudno będzie znaleźć
zadowolenie w pracy zawodowej czy każdej innej. Będzie to ze szkodą dla
samego dziecka jak też jego otoczenia.
Praca kształtuje osobowość dziecka – jest to naukowo
udowodniona prawda. Z taką samą pewnością można stwierdzić, że
kształtując osobowość dziecka, że kształtując osobowość dziecka
przygotowujemy je do wypełnienia roli w życiu dorosłym i jego
uczestnictwa w życiu społecznym i samym procesie pracy.
Dziecko musi być przyzwyczajone od najmłodszych lat do
wykonywania czynności samoobsługowych, a także porządkowych i
gospodarczych nie tylko dla siebie, ale również dla innych osób, których
krąg rozszerza się w miarę wzrostu i dojrzewania dziecka. Praca domowa
jest bogata i zróżnicowana, a więc np. -
zapewnienie dostatecznego i odpowiedniego wyżywienia dla wszystkich członków
rodziny, -
utrzymanie porządku i czystości mieszkania, -
opieka nad członkami rodziny (dziećmi, osobami chorymi czy starszymi), -
dokonywanie zakupów żywności, odzieży i innych rzeczy niezbędnych, -
utrzymanie w porządku i czystości odzieży domowników, -
zapewnienie wygody domownikom i gościom, itp.
Już choćby z tego niepełnego zestawienia widać, z jak wieloma
problemami spotyka się dziecko w gospodarstwie domowym. Praca domowa
dostarcza wiedzy o potrzebach rodziny i poszczególnych jej członków w
zależności od wieku, płci i stanu zdrowia, a także o sposobach ich
zaspakajania. Pewne rodzaje pracy pozwalają na scementowanie rodziny,
stworzenie platformy porozumienia, współdziałania, okazji do rozwijania
odpowiedzialności.
Wszyscy rodzice pragną zapewnić szczęście swoim dzieciom. I choć
nie wszyscy rozumieją to tak samo, zawsze pragną dobrze przygotować je
do samodzielnego życia po uzyskaniu dojrzałości. W naszych warunkach
kulturowych oznacza to umiejętność wypełnienia różnych ról, m.in.
roli współmałżonka, rodzica, pracownika. Każda z tych ról wymaga
określonych nastawień, aktywności i umiejętności. W każdej mieści
się element pracy.
Człowiek rozwija się, zmienia i kształtuje w procesie każdej
aktywności, głównie zaś w toku pracy. Dla rodziców wychowujących
dziecko istotne znaczenie może mieć charakter tych zmian, sposób i
warunki ich wywoływania oraz możliwości kierowania nimi. Poznanie
charakteru własnego dziecka jego zalet i wad stanowić może jedną z
podstawowych przesłanek dla właściwego wykorzystania pracy w procesie
wychowania. Trzeba, bowiem pamiętać, że charakter można kształtować,
rozwijać i zmieniać przez -
dawanie dzieciom odpowiednich zadań, -
stwarzanie warunków rozwiązywania ich zgodnie z zasadami i normami postępowania, -
uczenie współżycia i współdziałania z ludźmi, -
właściwą organizację wewnętrznego życia rodziny, -
wreszcie własny przykład. Starsze
dzieci np. szóstoklasistów należy już uczyć dostrzegania zalet i wad
własnego charakteru i zachęcać do samokształcenia. Rozmawiając z
dzieckiem jego planach życiowych trzeba jednocześnie zachęcać do
doskonalenia cech charakteru ułatwiających ich realizację. Chcesz być
np. pilotem, a więc musisz rozwijać w sobie takie cechy i umiejętności….
Mówiąc o zagadnieniach pracy w wychowaniu rodzinnym trzeba pamiętać
o uwarunkowaniach, jakie dla tej formy aktywności stanowi wiek i związany
z nim poziom fizycznego i psychicznego rozwoju dziecka. Do specyficznych
cech i właściwości poszczególnych etapów rozwojowych dostosować należy
zarówno sposób oddziaływania, jak i charakter prac, do których się
dziecko zachęca lub, które mu się zaleca.
Im dziecko starsze, tym ściślej wykonywane jego obowiązki domowe
wiążą się z praktycznymi potrzebami rodziny. Zrozumienie obiektywnej
konieczności wykonywania pracy sprawia, że dziecko szkolne umie rozróżniać,
gdzie kończy się zabawa a zaczyna praca i poznaje społeczny sens pracy.
Okres dorastania charakteryzuje się intensywnym rozwojem anatomicznym i
fizjologicznym. Zmianom zewnętrznym w budowie i proporcjach ciała
towarzyszą zmiany w budowie i działaniu organów wewnętrznych. Dużym
zmianom ulega w tym czasie układ nerwowy. Powoduje to znaczną pobudliwość
systemu nerwowego, przewagę procesów pobudzania nad hamowaniem.
Przejawia się to na zewnątrz w drażliwości, nieopanowaniu,
przeczuleniu, rozdrażnieniu i niepokoju. Zmiany te sprawiają, że zarówno
dziewczęta jak i chłopcy mogą w tym okresie szybko męczyć się każdą
pracą, a organizm bardziej niż we wcześniejszych okresach podatny jest
na choroby.
W miarę wzrastania sprawności fizycznej i rozwoju funkcji
psychicznych wzmaga się aktywność dorastających, nabierając coraz
bardziej cech świadomej i celowej działalności.
W zależności, więc od aktualnego stosunku dziecka do pracy-
tworzyć można sytuacje dla utrwalenia jego obecnej postawy lub jej
zmiany. Decydujące znaczenie dla kształtowania pozytywnej motywacji
pracy ma: -
wiedza o pracy, zrozumienie jej celów i zadań (ta działalność
przygotowawcza musi być oczywiście prowadzona przed podjęciem
konkretnej pracy), -
dobra organizacja pracy, -
aprobata pracy (praca nie może być karą), odpowiednia atmosfera pracy,
pozytywna ocena procesu wykonania pracy i jej wyniku działania, -
świadomość skutków działalności – dziecko powinno wiedzieć, jaka
będzie korzyść, komu będzie potrzebna, np. skopanie działki powoduje
takie………..korzyści, a skorzystają z tego……….itp. -
pozytywna ocena działalności, Praca musi być podsumowana i dostrzeżony
wysiłek, wytrwałość, dokładność itp.
Włączenie dzieci do prac związanych z prowadzeniem gospodarstwa
domowego, staje się obecnie ważnym terenem utrzymania i pogłębiania więzi
emocjonalnych rodzinie. W
związku z obowiązkiem szkolnym dzieci i pracą obojga rodziców, na
wzajemne kontakty w domu pozostaje niewiele czasu. Niezbędna, więc
wydaje się taka organizacja życia w rodzinie, aby w prowadzeniu
gospodarstwa uczestniczyli nie tylko dorośli domownicy, ale także
dzieci. Prawidłowe funkcjonowanie rodziny wymaga, aby każdy z członków
wnosił w życie własny wkład na miarę swych sił i możliwości. Jest
rzeczą oczywistą, że w miarę rozwoju dzieci stopniowo przyjmują w
rodzinie coraz więcej, coraz bardziej skomplikowanych prac, a niektóre
czynności dotąd okazjonalnie wykonane stają się z czasem ich stałymi
obowiązkami. Może to się dokonywać niejako automatycznie, a może być
też planowane ze świadomym udziałem dziecka. Przykładowo rocznica
urodzin może stać się motywem rozszerzenia się zakresu uprawnień i
obowiązków.
Dalszym krokiem może być poszerzenie horyzontów etycznych młodego
człowieka, zamkniętego dotąd w granicach rodziny, tak, aby objęły one
innych ludzi. Tak, więc oprócz rodziny pomaga się innym ludziom. Może
to być mieszkająca naprzeciw niedołężna kobieta, której chociaż co
parę dni trzeba wyświadczyć jakąś przysługę.
Naturalną sprawą rozsądnej oceny rodziców jest, aby obowiązki
nakładane na dziecko czy podejmowane przez nie samo nie były nadmierne i
nie kolidowały z jego podstawowymi zajęciami, tzn. z nauką szkolną
oraz z jego uzasadnionym prawem do zabawy i odpoczynku.
Obok niedoceniania pracy dzieci w życiu rodziny zdarzają się,
choć rzadziej – wypadki przeciążania nią dzieci. Szczególnie w
sytuacjach gdzie warsztat pracy zawodowej dorosłych powiązany jest ściśle
z gospodarstwem domowym, czyli np. w rolnictwie. Obowiązki dzieci
przerastają nierzadki ich możliwości. Jest to sytuacja z wychowawczego
punktu widzenia szkodliwa. Praca ponad siły odbijać się może
niekorzystnie zarówno na fizycznym, jak i na psychicznym rozwoju dziecka,
ogranicza jego radość życia, hamuje rozwój ogólny.
Obawiać się jednak należy, że w dzisiejszych polskich rodzinach
istnieje niebezpieczeństwo odwrotne, tzn. tendencja do zupełnego nie
absorbowania dzieci zajęciami domowymi – w imię prawda „niczym niezmąconego
dzieciństwa”. Taka koncepcja wychowawcza jest zresztą niewątpliwie
jedną z przyczyn powszechnie znanego zjawiska późnego dojrzewania społecznego
młodzieży.
Reasumując. Najlepszą szkołą pracy jest rodzina, wspólne
prowadzenie gospodarstwa domowego. Niewłaściwy stosunek do pracy kształtuje
się najczęściej już w rodzinie, gdy rodzice dają zły przykład
pracy, nie szanują jej, dążą do tego, aby osiągnąć wysokie zyski
bez wysiłku i bez poczucia odpowiedzialności za wykonywaną pracę.
Pozytywny stosunek rodziców do pracy, ich odpowiedzialność za
powierzone im zadania jest najlepszą metodą kształcenia właściwego
stosunku do pracy i szacunku dla pracy ludzkiej. Dziecko, które od najmłodszych
lat jest wdrażane do wykonywania różnych czynności dla innych, w
przyszłości, gdy już dorośnie nie będzie miało problemów własną
osobowością i znajdzie zadowolenie w pracy zawodowej. Opracowała:
mgr Halina Sąsiadek |